Nie mogę spać. W domu cisza, wszyscy śpią. Wszyscy oprócz mnie. Nie wiem dlaczego nie mogę spać.Cisza, pustka, ciemność.W głowie natłok myśli, jakiś szum - bolała cały dzień. W sercu pustka,smutek, żal, niepewność..
Rozmowa z P, wróciło kilka miłych wspomnień,poprawił mi się humor.
Herbata, czerwona z cytryną.
Wyjście przed dom - zapalniczka papieros i bum...
Zdałam sobie sprawę ,że to już niedługo, że znowu będę musiała to znosić...
kap,kap,kap.. łzy na podłogę...
Środek tygodnia. Jeszcze tylko czwartek, piątek i koszmar.
Każdy weekend jest dla mnie koszmarem, nienawidzę tych dwóch dni.
Tej soboty, która zaczyna się od imprezy, i tej niedzieli, która zaczyna się od kaca, a kończy na zgonie alkoholowym...
Nie chcę, chcę uciec gdzieś daleko, tak by mnie nikt nie znalazł, nie chcę słyszeć tych słów, widzieć tej bezwładności, jakim jest stan upojenia, tych oczu, które same nie wiedzą gdzie patrzeć....
Chcę ukryć się gdzieś, gdzie nikt mnie przez te dwa dni nie znajdzie, zaszyć się gdzieś, w jakimś bezpiecznym miejscu, niech mi ktoś pomoże, proszę...
Nie chcę być wciąż sama, nie chcę już słyszeć pytania ' jak mogę Ci pomóc?' , nie chcę już słuchać 'co u Ciebie?' nie chcę, nie chcę, NIE CHCĘ !
Chcę, by ktoś mi pomógł, samą swoją obecnością.
Potrzebuję przyjaciela. Mojego ukochanego przyjaciela. Takiego, który będzie przy mnie bez względu na wszystko - na moje wady, złości, krzyki, łzy....
Dlaczego zostałam sama z tym wszystkim ?
DLACZEGO ZOSTAŁAM SAMA AKURAT TERAZ, KIEDY POTRZEBUJĘ, KOGOŚ KTO MNIE WESPRZE ?
Brzydko mówiąc:
Na coś liczysz ?
Licz na siebie.
Twoje szczęście innych jebie.
Come on skinny love, just last the year
Pour a little salt, we were never here
My, my, my, my, my, my, my, my
Staring at the sink of blood and crushed veneer
I tell my love to wreck it all
Cut out all the ropes and let me fall
My, my, my, my, my, my, my, my
Right at the moment this order's tall
And I told you to be patient
And I told you to be fine
And I told you to be balanced
And I told you to be kind...